"Chodzę codziennie do Biedronki i stoję przed szafą Bell patrząc na nową kolekcję Magical Fairy Tale i... odchodzę z pustymi rękoma. Nie wiem co kupić, bo Arsenic jeszcze tych kosmetyków nie opisała na blogu." - jesteście najlepsi!!!!111 :D :D :D
Przybywam zatem z odsieczą, zobaczmy czym nas Bell kusi tym razem.
A do tego złoto koloidalne, peptydy, system inteligentnej ochrony stóp i działanie przeciwzmarszczkowe na paznokcie u dłoni.
Najpierw jednak ważne ogłoszenie: otóż Michał z bloga Twoje Źródło Urody poszukuje osób chętnych do testowania kosmetyków, m. in. właśnie takich jak te, o których za chwilę opowiem.
Kolorem roku 2019 według Pantone został Living Coral i choć nie jest to moja ukochana fuksja, czy choćby czerń, która pasuje do wszystkiego, to wydaje się, że wybrany został odcień bardzo wdzięczny i ciepło odbierany przez wiele osób. Po więcej kreatywnych opisów tej rozbielonej czerwieni odsyłam Was bezpośrednio do strony Pantone, my zaś dzisiaj zastanowimy się, ile można wycisnąć z tego koloru dla siebie, aby być trendy.
Robimy dzisiaj kosmetyk, który wspaniale nadaje się na tę porę roku, a którego nikt nie lubi używać. No dobrze, prawie nikt :) Bo jeśli chodzi o olejki rozświetlające do ciała, to idea stojąca za tymi produktami jest świetna, gorzej jednak z wykonaniem, stosowaniem tłustego w upały i kolorem zatopionych w nich rozświetlających drobin. Prawda?
Bardzo mi się podobają przepisy na "balsamy" i "woski" do brody, które nabłyszczają i zmiękczają włoski, mające prosty skład oparty na olejach, masłach i woskach. Ale po dziesięciu latach życia z brodaczem, i po niedawnej rozmowie z kolegą, który ostatnio również brodę hoduje, zrozumiałam że mężczyźni - jeszcze bardziej niż ja - wolą produkty wielofunkcyjne, a w dodatku raczej potrzebne jest im nawilżanie niż olejowanie brody. Robimy więc prawdziwy balsam do brody, z wypasionym składem, nawilżający jak ta lala, a w dodatku taki, którym można również wysmarować spracowane dłonie, twarz, pięty i tyłek kobiety, jeśli najdzie taka fantazja.
Pokażę Wam dzisiaj coś fajnego i polskiego. W dodatku coś, co można w zasadzie dowolnie łączyć i stosować tak, aby nam było najmilej i najwygodniej. Kosmetyki AA na pewno znacie, poznajcie więc dziś ich najświeższe nowości - pełną kurację Reveal Youth.
Tak, ja wciąż zmywam makijaż najchętniej właśnie oliwkami hydrofilowymi. Robię je sama i od lat o tym wiecie. W dobie potwornej nagonki na emulgatory strach się czasem do tego przyznać, ale - tak, w moich oliwkach do demakijażu są emulgatory. I właśnie odkryłam nowy, lepszy* od SLP i od glyceryl cocoate.
...pachnące żurawiną i dzikim pomidorem, wykonane z cudownego, miękkiego i naturalnego wosku sojowego, oraz doprawione przepięknym, lśniącym pigmentem mineralnym: woski zapachowe do kominka. A bo tak, na Dzień Kobiet! :)
Czas już ogarnąć temat filtrów przeciwsłonecznych, a konkretniej tych mineralnych. W dzisiejszym wpisie opowiem czym są mineralne filtry przeciwsłoneczne, czym nie są, jak działają i co robimy źle, gdy nie działają ;)
Słowem - powtórka z podstaw. Przyda się każdemu na przedwiośniu.
Hłasko radził, żeby żyć i cieszyć się, i przeklinać, i diabli wiedzą co jeszcze robić, byle nie wspominać. Trzymając w rękach fotoksiążkę z naszymi starymi zdjęciami, pogłębiając zmarszczki śmiechu na skroniach na myśl, że Narzeczonemu ten prezent też sprawi dużo radości - myślę sobie, żeś, Hłasko, nie miał racji.
Stosujecie mgiełki do włosów? A wcierki? A szlag Was nie trafia, gdy do mgiełki, wcierki, odżywki, serum, maski, oleju na końcówki i comiesięcznego farbowania ziołami wypadałoby jeszcze dodać mycie mąką żytnią, zakwaszanie octem i kolejne dwa różne oleje, bo każdy przecież robi co innego? ...No właśnie.
...no, już nie taka nowa, bo jest od początku lutego dostępna w sieci sklepów Biedronka. Ale kto jeszcze nie macał, niechaj sobie popatrzy u mnie. A jeśli ma odrobinę szczęścia, to może zgarnie zestaw pomadek i konturówek z tej kolekcji :)
Od jakiegoś czasu myślę o stworzeniu przepisu na jakiś fajny, wygładzająco-rozświetlający, delikatny pyłek do utrwalania makijażu wokół delikatnej skóry oczu, ale... Mam już jeden puder (link poniżej), z którego jestem bardzo zadowolona i wcale, ale to wcale nie widzę siebie używającej 2 różnych pudrów do wykończenia makijażu. No i wreszcie mnie olśniło: robimy korektor pod oczy ze specjalnymi właściwościami!
Info dla wszystkich, którzy zostali tutaj teleportowani z przeszłości: tetraizopalmitynian askorbylu, to najnowsza i najnowocześniejsza olejowa forma witaminy C. Charakteryzuje się wyjątkową stabilnością, niweluje przebarwienia, pobudza produkcję kolagenu i elastyny, i ma silne właściwości antyoksydacyjne.
I jest już dostępne w niezwykle przyjemnej cenie w sklepie Kolorowka.com.
Napisała do mnie czytelniczka z pytaniem, skąd czerpać wiarygodne informacje o właściwościach, działaniu i szkodliwości składników kosmetycznych. I to jest pytanie na tyle trudne, wymuszające obszerniejszą odpowiedź, że postanowiłam udzielić jej również i tutaj, na blogu.