Arsenic - naturalnie z przekorą: Ziaja
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziaja. Pokaż wszystkie posty
Ziaja ULGA peeling enzymatyczny

Ziaja ULGA peeling enzymatyczny


Polubiłam się z peelingami enzymatycznymi w kremie. A jeśli jakiś typ produktu mi podpasuje, szukam i gromadzę wiele ich rodzajów, z zainteresowaniem obserwując różnice pomiędzy nimi. I tak, po peelingu Norel, o którym pisałam tutaj: KLIK! trafił mi w ręce peeling Ziaja z serii Ulga. Dorwałam go w Drogerii Natura, był ostatnią sztuką na półce, najwyraźniej więc czekał na mnie :) Dałam za niego niecałe 10 zł.


Składniki regulujące lipidowy cement międzykomórkowy, a więc pośrednio nawilżające

Składniki regulujące lipidowy cement międzykomórkowy, a więc pośrednio nawilżające

... o których warto wiedzieć!
Za ograniczanie parowania wody z naskórka odpowiadają lipidy warstwy rogowej. Stąd też, jednym z mechanizmów efektywnego nawilżania skóry jest wzbogacanie tej naturalnej bariery o lipidy zbliżone do lipidów stratum corneum. Do najważniejszych substancji regulujących lipidowy cement międzykomórkowy należą:

Podsumowanie mojej ochrony przeciwsłonecznej 2014



Uch, miało być w październiku... no ale jest w grudniu i dobrze, że w ogóle jeszcze w tym roku ;) Podsumowanie będzie długie, bo mam do pokazania aż dziewięć różnych filtrów, które w tym roku mnie chroniły. Większość z nich pojechała ze mną nad morze w tym roku, jeden tam kupiłam na miejscu, do niektórych wróciłam po raz kolejny, jest też jedno małe odkrycie.



Ochrona przeciwsłoneczna w zimie - o filtrach Ziaja i Pharmaceris

Ochrona przeciwsłoneczna w zimie - o filtrach Ziaja i Pharmaceris



Spotykam się bardzo często - zbyt często! - z opinią, iż filtry to tylko na plażę, a więc tylko przez dwa tygodnie w roku,  i tylko czasami. I to czasami nie filtry a olejki przyspieszające opalanie ;) A potem płacz i zgrzytanie zębami w mailach do mnie: Arsenic, ratuj moją suchą i przebarwioną skórę!
No więc ratuję, opowiem Wam dziś o bardzo przyjaznych filtrach, które z przyjemnością stosuję mniej-więcej od września.


Porównanie filtrów SPF 50 Eco Cosmetics i Ziaja



Będzie to typowy post z cyklu: drogie vs tanie i dodatkowo oba kremy z filtrem są produktami tonującymi.
Wiecie, że filtrów używam dużo, kupuję zarówno te droższe jak i tańsze, nie pogardzę również takim prezentem - bo to jest jedna z tych rzeczy, które zużyję na pewno. Jeśli nie sprawdzi się u mnie na twarzy, z pewnością zużyję na ciało. 
Choćby to był najgorszy bubel o drażniącym zapachu, wściekle złotych drobinkach i ze składem, który zadziwiłby Mendelejewa i Skłodowską-Curie razem wziętych. Filtry cenię wysoko.


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger