Gosh 005 To Party in London - paletka 9 metalicznych cieni. Swatche i pierwsze wrażenia.

Gosh 005 To Party in London - paletka 9 metalicznych cieni. Swatche i pierwsze wrażenia.


Markę Gosh miałam okazję lepiej poznać dzięki naszym spotkaniom Secrets of Beauty, organizowanym przez Michała. Gosh gości na nich często (zawsze?) i zwykle dostajemy coś fajnego do pobawienia się w domu. Tym razem miałam wielkie szczęście zdobyć paletkę dziewięciu metalicznych cieni, która jest zaskakująco "noszalna", a określenie "metaliczne" być może zupełnie niepotrzebnie dystansuje osoby preferujące naturalny efekt w makijażu.

Analiza kolorystyczna: czy Głęboka Zima może nosić kolor pomarańczowy? Teoria i praktyka, przykłady i stylizacje dla tego typu

Analiza kolorystyczna: czy Głęboka Zima może nosić kolor pomarańczowy? Teoria i praktyka, przykłady i stylizacje dla tego typu

Mam takie zboczenie zawodowe, polegające na obserwowaniu kolorów. Ich połączeń z innymi, tego jak współgrają i jaką krzywdę robią noszącym je osobom, jeśli te nie stosują się do zasad analizy kolorystycznej. Największym źródłem moich, zapewne zabawnych dla postronnej osoby, frustracji jest tzw. wiedza internetowa publikowana przez osoby, które może i mają dobre intencje, może i chciałyby, ale zwyczajnie w którymś momencie zabrakło, właśnie, wiedzy, podstaw. Za to efekt ich, nazwijmy to, pracy, często jest po prostu zlepkiem informacji zaczerpniętych od innych "znawców", którzy również nie potrafią - w przypadku analizy kolorystycznej - nazwać choćby dwóch pigmentów występujących u ludzi a teorie i zasady kolorystyczne wymyślają sami, jak im hormony podpowiedzą.


Mikołajkowe spotkanie blogerów w Lublinie - charytatywnie!

Mikołajkowe spotkanie blogerów w Lublinie - charytatywnie!


Gdy tylko dowiedziałam się, że Mazgoo współorganizuje spotkanie blogerskie w Lublinie, moim rodzinnym mieście, zgłosiłam chęć uczestnictwa. Wyobraźcie to sobie - nareszcie mogę siedzieć na spotkaniu tak długo jak chce, żaden pociąg mnie nie goni, terminy nie naglą, nie ogranicza również brak noclegu. A do tego zapowiadała się fajna ekipa. Idealnie!

Cosnature - podstawowa pielęgnacja, czyli żel pod prysznic i odżywka do włosów. Jak się sprawdziły?

Cosnature - podstawowa pielęgnacja, czyli żel pod prysznic i odżywka do włosów. Jak się sprawdziły?


Kosmetyki Cosnature są dostępne m.in. w Hebe, aptekach DOZ i Cefarm oraz w drogeriach Eko. Dzięki akcji "Testuj z Twoim Źródłem Urody" miałam okazję spróbować już wcześniej tych kosmetyków, zerknąć im w składy i wyrobić sobie o nich opinię. Dzisiaj kolejna porcja wrażeń z testów - a na tapetę wzięłam kompletne podstawy w pielęgnacji, czyli żel do mycia i odżywkę do włosów.

Żel-cudotwórca dla cer naczynkowych oraz podrażnionych zabiegami: MesoBoost Arnica&Hialuronic Acid

Żel-cudotwórca dla cer naczynkowych oraz podrażnionych zabiegami: MesoBoost Arnica&Hialuronic Acid


W moim odczuciu żele kosmetyczne często są niedoceniane, a ja za każdym razem się przekonuję, że ciężko mi bez nich domknąć pielęgnację. Sprawdzają się zarówno jako dodatek do przeróżnych drogocennych olejów, zmniejszając odczucie tłustości po ich aplikacji na skórę, jak i do gotowych już kremów, dodając tego ekstra nawilżenia. Świetnie też u mnie działają jako gotowe maseczki lub bazy do tworzenia własnych mieszanek z ekstraktami czy witaminami. Naprawdę trudno jest przecenić kosmetyk o tak prostym i skutecznym składzie, który tak łatwo można wpleść w codzienną rutynę pielęgnacyjną.


Krem redukujący przebarwienia Lighter+ z kwasem kojowym, retinolem i arbutyną

Krem redukujący przebarwienia Lighter+ z kwasem kojowym, retinolem i arbutyną


Przebarwienia skóry, takie jak piegi, znamiona barwnikowe wrodzone, spowodowane starzeniem lub chorobą, są związane ze zwiększeniem w danym miejscu stężenia melanin. Można je usuwać różnymi sposobami, m.in.: laseroterapią, krioterapią (ciekły azot), mikrodermabrazją, również tą chemiczną. Dzisiaj opowiem Wam o tej ostatniej metodzie, podanej w bardzo przyjemnym kremie pielęgnacyjnym od Peel Mission, który nie tylko pomaga zwalczać uporczywe plamki na skórze, ale też całkiem udanie ją pielęgnuje i nawilża.


(Wcale nie takie) Mini Secrets of Beauty w epitafium Serocka :D Relacja.

(Wcale nie takie) Mini Secrets of Beauty w epitafium Serocka :D Relacja.


Tu się już listopad pomału kończy a ja wciąż żyję tym, co działo się na początku października w podwarszawskim Serocku. Powyższe dzieło jest autorstwa Niewyparzonej Pudernicy i mówi ono bardzo wiele nie tylko o poziomie naszego grupowego dowcipu, ale też i o tym, jak się ta ekipa już niesamowicie zgrała. I to pomimo ciągłych dostaw "świeżej krwi" - świeżynki są od razu wciągane do stada i faszerowane haribo. A to wszystko dzięki Michałowi z bloga Twoje Źródło Urody, który już po raz ósmy (!!!!!!!!!!!11111oneone) przyszykował dla nas moc atrakcji na spotkaniu z wiedzą.

Ekocuda po raz trzeci! 25-26 listopada w Warszawie

Ekocuda po raz trzeci! 25-26 listopada w Warszawie

Już niedługo, po raz trzeci, w Warszawie odbędą się Targi Kosmetyków Naturalnych Ekocuda. W dniach 25-26 listopada, ponownie w Domu Towarowym Bracia Jabłkowscy, polscy i zagraniczni producenci zaprezentują swoje kosmetyki inspirowane naturą.
W trzeciej edycji weźmie udział blisko 100 marek kosmetycznych, pojawią się też nowe firmy. Wstęp na Targi jest bezpłatny.

Byłam fanką pudru modelującego Inglot nr 505... ;) Mam lepszy: Bell Chillout No 01!

Byłam fanką pudru modelującego Inglot nr 505... ;) Mam lepszy: Bell Chillout No 01!


Czyż nie są podobne? Znam ten odcień na pamięć, ponieważ puder modelujący z Inglota, o numerze 505 polecam bardzo często jako najlepszą opcję dla chłodniejszych i przygaszonych kolorystyk. Często też po prostu robię sobie sama takie pudry mineralne i już z zamkniętymi oczami jestem w stanie dobrać tlenki w takich proporcjach, aby uzyskać właściwy odcień szarawego brązu. Dlatego gdy tylko zobaczyłam Face Modeller z nowej kolekcji Chillout od Bell, od razu rozpoznałam w nim przyjaciela :) Drodzy państwo, przedstawiam drogeryjny, tani puder brązujący i modelujący w chłodnym odcieniu. Jak się za chwilę przekonacie, jest to niemalże kolor 1:1 identyczny z tym z Inglota.

Ulubieńcy - blackmetalowy październik 2017

Ulubieńcy - blackmetalowy październik 2017

https://www.facebook.com/belzebubsofficial/
Szukając na blogu moich poprzednich wpisów z tej serii zorientowałam się, że chyba naprawdę - zupełnie niechcący - rozpoczęłam tradycję opowiadania o ulubieńcach jesienią i zimą. Zupełnie naturalnie przychodzi mi wyszukiwanie rzeczy pocieszających w miesiącach ciemnych, mokrych i zimnych. I nadal podtrzymuję - ulubieńców co miesiąc u mnie nie będzie. Te wpisy nie są formą promocji danej marki, ale rzeczywiście zestawieniem rzeczy, które mi ostatnio poprawiają humor, wobec czego nie czuję presji pisania o nich co miesiąc. A chcę Wam o nich opowiedzieć, bo może ten efekt terapeutyczny jest zaraźliwy :)

Fendi L'Acquarossa Elixir

Fendi L'Acquarossa Elixir


Kurier zaanonsował swoje przybycie. Jestem roztrzęsiona jak pensjonarka na myśl o jeszcze jednym wafelku. Pieniążki odliczone co do grosza, powtarzam sobie: bądź grzeczna, bądź miła, daj sobie czas, nie poganiaj, nie ciskaj mu tych pieniędzy w twarz, nie wyrywaj paczki, nie krzycz "masz i spierdalaj", nie rozszarpuj opakowania zębami stojąc w jeszcze otwartych drzwiach...

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger