Aż mnie korci, aby zadać to pytanie. I przepraszam, ale zrobię to: wolicie gryźć patyki w myśl trendu eco, czy podążacie za nowoczesnymi rozwiązaniami, jakimi są szczoteczki soniczne?
A może macie do tego podejście luzackie i stosujecie cokolwiek z marketu, byle by odświeżało?
Znacie te legendy o kolagenie, prawda? Krążą od lat po internecie i nie wiadomo, co z tą pseudowiedzą zrobić, bo ponoć w każdej bajce jest ziarenko prawdy, i może warto ten kredycik konsumencki wziąć, i tak dalej, i tak dalej... Bierzemy się dziś za to - czym jest kolagen, jak działa, a jak z pewnością zadziałać nie może, oraz czy warto i gdzie go kupić bez potrzeby oddawania nerki.
Ślubna analiza kolorystyczna to taki precedens, który otwiera kolorystom pole do wymyślania kolejnych tworów. Pomyślcie tylko - analiza kolorystyczna dla dzieci, analiza business code, wreszcie analiza z uwzględnieniem znaku zodiaku, itp., itd. Taki twór też rodzi przekonanie, że może wcale nie jest to takie proste i potrzebne jest doradztwo specjalisty...?
A tymczasem dobrze przeprowadzona analiza kolorystyczna pozostawia klientkę z pełną wiedzą na temat współgrających z nią kolorów - tych ślubnych też, do diaska :)
Pokażę Wam dzisiaj prosty trick niwelujący zaczerwienienia, np. delikatnej skóry wokół oczu. Ale też i w każdym innym miejscu na skórze, np. w przebiegu trądzika różowatego.