Arsenic - naturalnie z przekorą: swatche
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swatche. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą swatche. Pokaż wszystkie posty
Fantasmagorie i powidoki - jak opisać OH PURE PIGMENT Phantasmagoria? I komu go polecić?

Fantasmagorie i powidoki - jak opisać OH PURE PIGMENT Phantasmagoria? I komu go polecić?


 Jest fioletowy. I jest błękitny. Jest również intensywnie kobaltowy. Jest także uroczo różowy. Ma duże, mocno iskrzące drobiny. Jest jasny i transparentny. I jest też kryjącą taflą, roziskrzoną intensywnymi barwami. Jest niepozorny i subtelny. No i zdecydowanie jest także grubą przesadą na imprezowym makijażu. Proszę, oto właściwy i pełny opis pigmentu Phantasmagoria, nowości w rodzinie OH PURE PIGMENT w sklepie Kolorowka.com.


OH! Pure Pigments: Alchemy i Black Hole - duochrome i najczarniejsza czerń

OH! Pure Pigments: Alchemy i Black Hole - duochrome i najczarniejsza czerń


Jestem przekonana, że widzieliście już te pigmenty w niejednym miejscu. To się dobrze składa, bo na każdym zdjęciu wyglądają nieco inaczej. Aby wyrobić sobie opinię o tym, jak wyglądają w rzeczywistości trzeba przejrzeć dziesiątki zdjęć w różnych ujęciach i oświetleniu... Albo kupić je i wpaść jak śliwka w kompot - bo to najprostsza droga do zrozumienia, że te różnice na zdjęciach nie wynikają z różnych ustawień monitora czy innego oświetlenia. Te pigmenty na żywo również co chwilę wyglądają inaczej. 

Le Bleuet Infinity - zróbcie to koniecznie w domu!

Le Bleuet Infinity - zróbcie to koniecznie w domu!


O tym, że pigmenty z serii OH! Pure Pigments są rewelacyjne już wiecie. Potraficie też świetnie z nimi pracować - widziałam te wszystkie piękne makijaże udostępniane w relacjach i na Facebooku sklepu Kolorowka.com! A dzisiaj pokażę, co jeszcze można zrobić z tymi pigmentami aby kreatywnie wzbogacić swój makijaż. Będą też, oczywiście, swatche, a przyjrzymy się dzisiaj dwóm pigmentom: Infinity oraz Le Bleuet.


OH! Mimose - makijaż i porównanie z pigmentem Mirage

OH! Mimose - makijaż i porównanie z pigmentem Mirage


Pigmenty z nowej kolekcji OH! Pure Pigment są przeznaczone dla wizażystów, do tworzenia profesjonalnych makijaży, do sesji zdjęciowych, bodypaintingu i takich tam... Ale przecież te cacka aż się proszą aby dodać smaczku zwykłemu, codziennemu makijażowi. Chodźcie zobaczyć jak ja to robię, że efekt nie jest przerysowany i moje codzienne, nudne smokey nie kapie złotem ani brokatem.


Tym razem niczego nie trzeba robić, bo są gotowe: rozświetlające pigmenty z Kolorowka.com

Tym razem niczego nie trzeba robić, bo są gotowe: rozświetlające pigmenty z Kolorowka.com


Pigmenty mineralne, które Wam tutaj często pokazuję w przepisach na różne mazidełka, są tak naprawdę kosmetykami gotowymi do użycia. Jako cień, róż, rozświetlacz. Jako akcent w makijażu i puder do obsypania ramion, dekoltu...
Dziś pokażę Wam kilka takich pigmentów ze sklepu 
Kolorowka.com,  które można po prostu wsypać do słoiczka, słoiczek wrzucić do kosmetyczki i używać ich praktycznie do wszystkiego. 

Paletki do modelowania twarzy My Lovely Set z nowej kolekcji Bell: Girl, Love&City. Swatche i porównanie ze słynnym pudrem brązującym Chillout.

Paletki do modelowania twarzy My Lovely Set z nowej kolekcji Bell: Girl, Love&City. Swatche i porównanie ze słynnym pudrem brązującym Chillout.


Z tego typu produktami do modelowania twarzy, zawierającymi w opakowaniu zestaw mający mi ułatwić życie, zwykle mam bardzo nie po drodze, z uwagi na ich nietrafioną kolorystykę. Nie chodzi tylko o zbyt pomarańczowy puder brązujący (czy też: modelujący, jak kto woli), ale też o fakt, że często w takich zestawach nic do siebie nie pasuje. Ja nie wiem jak to się dzieje, z tego powodu jednak omijam gotowe paletki, świadomie rezygnując z tej niesamowitej wygody, jaką mogą dawać, jeśli zarówno róż, bronzer jak i rozświetlacz wpasują się w naszą kolorystykę, gust i preferowany styl makijażu idealnie.


Przegląd podkładów i korektorów z Bell - czy bladziochy znajdą coś dla siebie w Biedronce?

Przegląd podkładów i korektorów z Bell - czy bladziochy znajdą coś dla siebie w Biedronce?



W zasadzie miałam pisać jedynie o tych podkładach w sztyfcie, bo bardzo mnie zaskoczyły, czemu dałam wyraz na swoim Facebooku, ale pomyślałam, że możecie być zainteresowani też i ich kremami BB i CC. A skoro już wyciągnęłam sztyfty i kremy, to korektory też Wam pokażę. Tym bardziej, że jeden z nich za chwilę mi się skończy i rozpocznę już jego drugie opakowanie!


Kredki do ust Gosh i Catrice, czy ktoś widzi różnicę?


Na andrzejkowych Igraszkach w Warszawie dostałam od marki Gosh mnóstwo dobroci, m.in kredkę do ust. I od tamtej pory rośnie moje zainteresowanie i chciejstwo na więcej kredek.
Kiedy więc zaplątaliśmy się z Mężczyzną w Hebe i zobaczyłam tam w szafie Catrice kredki do ust, od razu zgarnęłam dwie do koszyka. Czyż nie wyglądają pięknie? Tą jasnoróżową od razu się pomalowałam po wyjściu z drogerii, na co Mężczyzna stwierdził, że nic nie widać i czy jestem pewna, że to jest do ust. 


Pigment Rose Taupe vs Mirage z Bare Minerals

Pigment Rose Taupe vs Mirage z Bare Minerals



Będąc w sobotę na spotkaniu Igraszkowym w Warszawie miałam okazję zmacać m.in. kosmetyki marki Bare Minerals. Znacie? Na pewno znacie, wchodzą z impetem na nasz rynek :) 
Nie będę dziś się zastanawiać nad stosunkiem ich jakości do ceny, nie zajrzę im w składy - może kiedy indziej. Dziś przedstawię Wam zamiennik cienia z Bare Minerals o nazwie Mirage - mianowicie pigment mineralny Rose Taupe ze sklepu Kolorowka.com


Podkład Kaolin Soft Matte - kilka wskazówek podczas tworzenia i pierwsze odczucia



Sklep Kolorówka wprowadził niedawno całą nową serię kosmetyków bazujących na kaolinie, czyli białej glince. Wiele z Was pewnie (za moją nieustępliwą i bezczelną namową, tak, tak) skusi się na jeden z podkładów lub Primer, dlatego uznałam, że zrobię jeden z tych podkładów i podpowiem Wam jak postępować w jego przypadku, aby osiągnąć sukces, być diamentem i dobiec do mety.


Pomadki Hean City Fashion - Burgund i Paprika



Z pomadkami Hean City Fashion spotkałam się przypadkiem, za sprawą przemiłej sprzedawczyni z małej, prywatnej drogerii na ul. Długiej w Krakowie. Nie chodzi ani o Firlit, ani o Jasmin, które również znajdują się na tej ulicy. Tamta drogeria chyba nawet nie ma jednoznacznej nazwy i znajduje się po drugiej stronie ulicy.
To wyjaśnienie tak na wypadek, gdyby któraś z Was zechciała tam zajrzeć ;)


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger