Kieran Dodds „Gingers”. O feomelaninach, rudych włosach i tym, czego naprawdę uczy nas kolor człowieka
Projekt Gingers autorstwa Kierana Doddsa od pierwszego kontaktu wydaje się prosty: portrety ludzi z rudymi włosami z różnych stron świata. Prosty wizualnie, niemal klasyczny fotograficzny gest – frontalny portret, skupienie na twarzy, włosach, spojrzeniu. A jednak im dłużej się temu projektowi przyglądam, tym wyraźniej widać, że nie chodzi tu o „rudych ludzi” jako egzotyczną ciekawostkę, tylko o coś znacznie głębszego: o przepływ pigmentów, genów, historii i kulturowych projekcji, które nakładamy na ludzkie ciało.


