„Codzienna baza” – nowe ebooki zakupowe dla typów letnich i jesiennych
Są takie projekty, które nie powstają z potrzeby „nowości”, tylko z bardzo powtarzalnych pytań, które słyszę od lat. Co kupić, żeby to faktycznie działało kolorystycznie. Jak przestać krążyć po sklepach między rzeczami „prawie dobrymi”. I wreszcie: jak przełożyć analizę kolorystyczną na realną, codzienną garderobę.
Właśnie z tej potrzeby powstały dwa nowe ebooki zakupowe, które dołączyły do sklepu.
„Codzienna baza” – dla typów letnich i jesiennych
Do oferty trafiły dwa osobne przeglądy:
- Codzienna baza – przegląd zakupowy dla typów letnich
- Codzienna baza – przegląd zakupowy dla typów jesiennych
Oba ebooki mają identyczną konstrukcję, ale zupełnie inną zawartość kolorystyczną. Każdy z nich został przygotowany pod konkretne atrybuty barwne, bez uśredniania i bez prób „zadowolenia wszystkich”.
Co to właściwie jest za format
To nie są poradniki stylu i nie są to „idealne kapsuły”. Nie mówią, jak masz się ubierać ani jaki styl powinnaś mieć. Nie ma tu teorii, za to jest po kilkaset klikalnych linków w każdym ebooku. To narzędzia zakupowe: przeglądy realnych ubrań dostępnych w sklepach, podzielone na kategorie, z jasnym przypisaniem do typów kolorystycznych.
Skupiam się na bazie, czyli na tym, co nosi się najczęściej:
- bluzki i koszule
- topy i warstwy bazowe
- spodnie
- oraz rozbudowany bonus z obuwiem zarówno skórzanym, jak i wegańskim
Marki, ceny i dostępność
W obu ebookach pojawiają się zarówno sieciówki, jak i polskie marki oraz wybrane opcje bardziej premium. Przedziały cenowe są szerokie – od basiców za ok. 80–150 zł po droższe elementy i skórzane obuwie.
Oba ebooki są dostępne w formacie PDF i gotowe do pobrania od razu po zakupie. Możesz z nich korzystać wybiórczo, wracać do nich w trakcie sezonu i sprawdzać nowe kolekcje pod kątem tego, czy w ogóle mają sens kolorystyczny.
Te stylizacje dla ciemnej jesieni (powyżej) i dla chłodnego lata (poniżej) są dla mnie czymś więcej niż „ładnym zestawem dla danego typu”. To w zasadzie wizualny skrót tego, jak myślę o garderobie budowanej z głową i na lata. Wszystkie ubrania, które tu widzicie, pochodzą z moich e-booków zakupowych. Buty, koszule i spodnie są z tych właśnie najnowszych publikacji – czyli rzeczy, które mają być fundamentem: nośne kolorystycznie, wygodne, możliwe do zestawiania na wiele sposobów, bez konieczności wymyślania wszystkiego od zera za każdym razem.
Reszta elementów nie jest tu przypadkowa - mittenki, czapki, szale, biżuteria - to rzeczy z moich wcześniejszych e-booków zakupowych. I dokładnie o to mi chodziło, kiedy je tworzyłam: żeby one się nie dezaktualizowały po jednym sezonie, tylko realnie pracowały razem z kolejnymi zakupami. Nowa baza ma się naturalnie łączyć z tym, co już macie w szafie, jeśli wcześniej korzystałyście z moich materiałów.
Stylowo celowałam tu w luźne, miękkie warstwy, trochę w stronę Yamamoto – ale absolutnie nie po to, żeby komukolwiek narzucać sposób noszenia się. To jest tylko jeden z przykładów, jak można użyć rzeczy z e-booka i jak można je ze sobą zestawić. Nie trzeba się tak nosić, nie trzeba kopiować form, proporcji ani charakteru stylizacji jeden do jednego.
I właśnie dlatego po lewej stronie każdej mojej stylizacji zawsze pojawia się ściągawka kolorystyczna: pięć kolorów, które w danym zestawie grają ze sobą najlepiej. To jest narzędzie. Te same połączenia będą działały na innych materiałach, w innych fasonach, na innych warstwach i w zupełnie innym stylu. Jeśli odpowiada Wam gra kolorów, możecie spokojnie skopiować samo zestawienie barw i przełożyć je na własną estetykę.
W gruncie rzeczy to jest dokładnie idea szafy kapsułowej – tylko rozumianej nie jako gotowy schemat dla setek tysięcy kobiet, ale jako coś szytego na miarę. Kupujemy rzeczy z rozmysłem: takie, które pasują do siebie kolorystycznie, które odpowiadają nam składem materiału, fasonem i stylem życia. Jeśli to wszystko się zgra, powstaje garderoba, w której elementy naprawdę ze sobą współpracują, zamiast wisieć obok siebie przypadkiem.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej o swoich kolorach
Pięknego dnia!
---
Arsenic.pl Aleksandra Galiszkiewicz




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz