Łagodzący krem pod oczy Sylveco - u mnie to już czwarte opakowanie

Łagodzący krem pod oczy Sylveco - u mnie to już czwarte opakowanie


Zorientowałam się, że o produktach, których zużywam najwięcej i najchętniej, piszę stosunkowo rzadko, na bloga wrzucając częściej pojedyncze ciekawostki. A przecież kremu pod oczy od Sylveco zużywam właśnie czwarte opakowanie, a piąte czeka w kolejce - no, nie bez powodu! Krem jest po prostu świetny i basta.

Podstawy receptury kosmetycznej: jak podmienić składniki?

Podstawy receptury kosmetycznej: jak podmienić składniki?


Najłatwiejszym sposobem na to, aby zacząć robić własne kosmetyki nie wykupując połowy asortymentu sklepu z półproduktami jest kupienie gotowego zestawu z odmierzonymi składnikami na konkretny kosmetyk, jakiego potrzebujemy. Dostajemy wówczas każdy poszczególny składnik odmierzony w takiej ilości, żeby kosmetyk się udał - a to, moje kochane, jest wspaniały sposób aby zacząć kombinować :D


Pożegnanie z latem i przebarwieniami - przepis na marchewkowe serum z kwasami

Pożegnanie z latem i przebarwieniami - przepis na marchewkowe serum z kwasami


Niezależnie od tego, jak dobrze chronię swoją skórę przed wpływem słońca - przebarwienia i tak się pojawiają. U mnie najczęściej zlokalizowane są w zewnętrznych kącikach oczu. W tym roku są znacznie mniejsze niż do tej pory, ale jednak są... dlatego gdy tylko słońce zacznie mniej przygrzewać, warto wprowadzić znów kwasy do pielęgnacji. A najlepiej w postaci przeuroczo pomarańczowego olejku z kwasami, który może pełnić różne funkcje, choć ostateczny wynik jego stosowania jest jeden - wyraźnie rozjaśniona cera z wyrównanym kolorytem. A do tego świetnie nawilżona i odżywiona, oraz chroniona przed wpływem wolnych rodników.

Rasasi Bent Al Ezz Hana - orientalny odpowiednik Bottega Veneta



Ja naprawdę nie robię tego celowo - nie wyszukuję wśród arabskich perfum w olejku odpowiedników znanych i lubianych przeze mnie zapachów. One same do mnie przychodzą, gdy czytając opisy instynktownie kieruję się w rejony zapachów mi najbliższych. Ostatnie zamówienie w Yasmeen było prawdziwym wykopaliskiem skarbów!

DIY: Oliwna maska wzmacniająca do włosów

DIY: Oliwna maska wzmacniająca do włosów



Pomysł na tę maskę krążył za mną już od jakiegoś czasu. Jest to rozwinięcie receptury na oliwkę hydrofilną lub magiczne mydło shea, a więc pomysł na mycie całkowicie bez użycia detergentów. Na pewno spodoba się on posiadaczkom skóry bardzo wrażliwej, a także cierpiącym z powodu łupieżu czy nadmiernego przetłuszczania się skóry głowy, ma bowiem w składzie siarkę i keratynę a także cudowne masło oliwne.



Podstawy dermatologii - o fotodermatozach słów kilka

Podstawy dermatologii - o fotodermatozach słów kilka

Źródło: http://kosmetologiaestetyczna.com/2012/reakcje-fototoksyczne-oraz-fotoalergiczne/
Lato już mija i część z Was na pewno odkłada już filtry przeciwsłoneczne lub zużywa je intensywniej z myślą, że za miesiąc - dwa już nie będą potrzebne. Chciałabym Wam z tej okazji opowiedzieć co nieco o fotodermatozach a także przypomnieć podstawy wiedzy o promieniowaniu świetlnym i jego wpływie na skórę. Nic się w tej kwestii bowiem nie zmieniło, promieniowanie UVA nadal działa dokładnie tak samo jak w największe upały. Mam też cichą nadzieję, że mój uparty teść to przeczyta i skłoni go to do pójścia do dermatologa ze swoją fotodermatozą ;)


Bioxsine - kuracja dla wypadających i słabych włosów

Bioxsine - kuracja dla wypadających i słabych włosów


Pielęgnacja włosów mojego Mężczyzny polega na tym, że rano, gdy umyje sobie włosy, przychodzi do mnie z taką mokrą głową i ampułką Bioxsine w dłoni, i mówi: wmasuj mi. Co i tak jest wielkim postępem, bo przeważnie zorientowawszy się, że te włosy umył łapałam za serum silikonowe i wmasowywałam mu w końcówki włosów wiedząc, że sam tego nie zrobił. Podobnie ma się sprawa z serum z Kolorówki (KLIK!) - "psiuknąłeś sobie?", pytam. "Nie". No więc ja mu psiukam i wmasowuję. Zdaje się, że w przypadku Bioxsine zadziałał czynnik luksusowy - cena zmobilizowała go do regularnego używania tego preparatu.


Ancient Minerals - balsam do ciała z łatwo przyswajalnym magnezem

Ancient Minerals - balsam do ciała z łatwo przyswajalnym magnezem


Ostatnio śmiałam się z mleczka do kawy, które na opakowaniu miało informację, iż zawiera magnez. Kawosze z czystym sumieniem mogą więc pić piątą kawę danego dnia, będąc spokojnymi o to, że ich poziom magnezu w organizmie jest w porządku, bo przecież mleczko :P No i nie zapominajmy o tym, że ciemna czekolada zjedzona do tej kawy również posiada całkiem znaczącą ilość magnezu - więc im więcej jej zjemy, tym lepiej dla naszych nerwów. 

Solanka termalna jodowo-bromowa - jak z niej korzystać?

Solanka termalna jodowo-bromowa - jak z niej korzystać?


Wiecie, dawniej tradycja kąpieli solankowych polegała na tym, że sól i minerały zawarte w takich kąpielach wspaniale pielęgnowały skórę, uzupełniały pierwiastki w organizmie, odtruwały ciało i pozytywnie wpływały również na układ nerwowy - koiły, relaksowały. Nie tak jak współczesne sole do kąpieli, które poza kolorem i zapachem niewiele więcej mogą zaoferować. Cóż, mowa o biochemicznym oddziaływaniu zawartych w solankach minerałów, które sprawiają, że nasz układ nerwowy, jak i całe ciało, pracuje sprawniej - a nie o samym fakcie odpoczynku w kąpieli po ciężkim dniu, co też w pewien sposób odpręża.


Koncentrat nawilżający z liposomami - Fitomed (+ przepis!)

Koncentrat nawilżający z liposomami - Fitomed (+ przepis!)


No, czas najwyższy na jego recenzję. Dostałam go w kwietniowej edycji EcoBox (KLIK!) i od tego czasu intensywnie go używam w codziennej pielęgnacji.
Jest to taki rodzaj produktu, czy może raczej półproduktu kosmetycznego, który pozwala stosować go dokładnie tak, jak się lubi czy ma ochotę. A ja, ponieważ uwielbiam tworzyć nowe kosmetyki, polubiłam się z nim od razu.


Moja aktualna pielęgnacja nie zmieniła się tak bardzo - lipiec 2014

Moja aktualna pielęgnacja nie zmieniła się tak bardzo - lipiec 2014


Uch, to będzie długi post :)
Prosiłyście mnie o podsumowanie mojej aktualnej pielęgnacji i oto jestem, choć - gdy tak patrzę na półkę w łazience - nie za wiele się zmieniło od czasu poprzedniego postu.
Niektóre sposoby uległy ulepszeniu, tak mogę to chyba nazwać.
I niech obowiązkowi stanie się zadość - mam cerę mieszaną, 30+ i w całkiem niezłym stanie. Poza pojedynczymi przypadkami zaskórników otwartych i zamkniętych właściwie jestem szczęśliwą posiadaczką całkiem dobrze wyglądającej cery. To mam po mamusi :)
Tak, ten puder na zdjęciu powyżej jest dla mnie zbyt ciemny :D Wrażenie to potęguje jeszcze słońce zachodzące na wprost mnie. Poza pudrem mam na twarzy jedynie filtr Ziaja Med przeciwzmarszczkowy.

Kostki ziołowe - sprytny sposób na zachowanie świeżości ziół aż do zimy

Kostki ziołowe - sprytny sposób na zachowanie świeżości ziół aż do zimy


Jak co roku, latem mój balkonowy ogródek zarósł bazylią. Uwielbiam jej smak i aromat, często wystarcza mi jako jedyny dodatek do spaghetti (ok, z oliwy i czosnku nie muszę się tłumaczyć :P) czy twarożku... Ale tylko świeża bazylia cieszy się u mnie takim powodzeniem, jej suszonej wersji serdecznie nie znoszę. W moim odczuciu smak suszonej bazylii nie ma z prawdziwą bazylią wiele wspólnego i omijam ją - podobnie jak zioła prowansalskie - szerokim łukiem. A zimą brak świeżej bazylii doskwiera...


Zakupy w ciemno - Pollena Ewa Herbal Garden i Gemmotherapy

Zakupy w ciemno - Pollena Ewa Herbal Garden i Gemmotherapy



Jakiś czas temu pod wpływem rozmowy z jedną z czytelniczek bloga poczyniłam większe zakupy na stronie Polleny Ewy. Markę tę na pewno kojarzycie, istnieje ona bowiem w naszej świadomości od zawsze. W dokumentach zakładowych jako datę powstania firmy zapisano rok 1919, kiedy to dwaj łódzcy przedsiębiorcy: Hugo Güttel i Józef Wójtowicz założyli w centrum miasta Łodzi małą fabryczkę wyrobów kosmetycznych.

Wyniki rocznicowego konkursu

Wyniki rocznicowego konkursu



Bez zbędnego krygowania się - dziękuję Wam, że jesteście ze mną od dwóch lat i cierpliwie znosicie moje liczne nagłe zniknięcia ;) Cieszę się bardzo, że znajdujecie na moim blogu treści, które wnoszą coś dobrego, nowego, pouczającego dla Was. 


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger