Mój niegroźny bzik: DIY dla opornych









Prawda, że są piękne? Specjalnie dla Was wydęłam usteczka, aby się tym lepiej zaprezentowały. 


Poznajcie, proszę, pigmenty Peach Fuzz oraz Ruby Rose w postaci błyszczyków do ust.












Fajne? Możesz zgarnąć jeden dla siebie, całe info znajduje się w filmie.



Wyniki ogłoszę 15 października na blogu.









Skład błyszczyków:

  • Olej jojoba water clear
  • Olej rycynowy
  • Wosk Candelilla
  • pigment
Patrzcie tylko jak się pięknie prezentują, specjalnie dla Was - dzióbek ;)

Powodzenia i do następnego!
Mmmua!
Arsenic

14 komentarzy:

  1. Moje pigmenty , wosk i opakowania już do mnie jadą...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pochwal się koniecznie co ukręciłaś :)

      Usuń
  2. nie dość że można samemu stworzyć błyszczyk w kolorze jaki nam pasuje to jeszcze pielęgnuje usta
    przyjemne z pożytecznym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak. Ja w filmie pokazałam opcję totalnie podstawową, ale można błyszczyk też wzbogacać, np. pudrem jedwabnym który poprawi aplikację i będzie dodatkowo pielęgnował usta. Opcji i zabawy jest mnóstwo ;)

      Usuń
  3. Ha brakuje mi więc tylko wosku:D jojobę mam Ruską :p chcę śliwkowy chamsko cimny ale w kremowym wykończeniu nie chcę drobinek.

    Chcę fioleciak!!!:D piszę się na błyszczyk twojej roboty!:D

    oblookam sobie zaraz na kolorówce te zestawy i pigment może dobiorę. :D gr8 idea !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdź pigmenty matowe, ale nie jestem pewna czy są dopuszczone do stosowania do ust... Sprawdź to i nie rób sobie krzywdy niepotrzebnie ;)

      Usuń
  4. Proste- genialne:)
    Mnie spodobał się "piczowy" i chętnie tenże przygarnęłabym.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja dzisiaj złożyłam zamówienie na kolorówce, ale będę kręcić podkład :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daj znać jak Ci poszło! Ja właśnie wrzucam na YT film o tym, jak kręcę swój podkład, ciekawa jestem czy nasze metody się pokrywają :)
      Jestem piekielnie zadowolona z wyniku, jaki osiągnęłam.

      Usuń
  6. Fajnie, że i ja Ciebie odkryłam:) Pozdrawiam ciepło! A błyszczyki wyszły nieziemsko!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziś właśnie składając zamówienie na kolorówce, zdecydowałam się jeszcze dorzucić kilka rzeczy i zrobić samej błyszczyk. Będę próbowała odtworzyć kolor mojego drogeryjnego błyszczyku, który niestety jest już niedostępny :( I z tego powodu mam pytanie do Ciebie:) zamówiłam kilka pigmentów coś w kolorystyce Fuksji. Chciałabym aby błyszczyk nie była taki przejrzysty, tylko dobrze kryjący. Co warto dodać aby uzyskać taki efekt? Bo np róż, który Ty tutaj prezentujesz jest dla mnie za bardzo przejrzysty :)

    OdpowiedzUsuń
  8. a czy można użyć zwykłego bielonego wosku? jaki będize efekt? bo taki mam na stanie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie mogę używać tego błyszczyka, wydaje mi się, że olej recynowy wysusza zbyt mocno, następnym razem zamienię go na maslo shea będzie mniej świecący wiec będzie kolorowym błyszczykiem pielęgnacyjnym.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger