Arsenic - naturalnie z przekorą: recenzja
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Transparentne pudry z serii PROLINE z Kolorowka.com - podsumowanie, różnice i kilka złotych rad

Transparentne pudry z serii PROLINE z Kolorowka.com - podsumowanie, różnice i kilka złotych rad


Moim pierwszym pudrem transparentnym był słynny bambusowy z Biochemii Urody. Używałam go przez wiele lat do matowienia tłustych kremów z filtrami. To było w czasach, gdy naturalne pudry były... dość proste i dawały toporne wykończenie. Sprawdzały się więc nieźle na młodej skórze. Jednak o wygładzeniu, satynowym, subtelnym blasku czy dodatkowym odżywieniu skóry można było wówczas pomarzyć. To były właściwości rodem z sci-fi, z przyszłości. No więc dzisiaj tę przyszłość już mamy i czas najwyższy zapoznać się z pudrami z serii PROLINE ze sklepu Kolorowka.com.

Dabur, czerwony diabeł w proszku do mycia zębów, po którym wyglądam jak pobity bokser



Jakiś czas temu pisałam Wam o tym, że przerzucam się na naturalne sposoby czyszczenia zębów: KLIK! No, przynajmniej na naturalniejsze, bo wywiad z Waris Dirie mnie zawstydził gdy przeczytałam, że czyści swoje zęby rozcapirzonym patyczkiem i nie używa past do zębów, a wszystkie swoje zęby ma zdrowe. Może dojdę do tego levelu za jakiś czas, na razie testuję różne inne substancje, niż fluoryzowane, które mają mi zapewnić czystość zębów i świeżość. 


Rasasi Manal

Rasasi Manal


Wiem, że lubicie (a przynajmniej niektórzy z Was) gdy opisuję perfumy. Pojawiają się komentarze, że dzięki moim opisom możecie niemal fizycznie poczuć, dotknąć, posmakować danego zapachu. Widzicie wówczas jego kolory, jego muzykę... 

Żel-cudotwórca dla cer naczynkowych oraz podrażnionych zabiegami: MesoBoost Arnica&Hialuronic Acid

Żel-cudotwórca dla cer naczynkowych oraz podrażnionych zabiegami: MesoBoost Arnica&Hialuronic Acid


W moim odczuciu żele kosmetyczne często są niedoceniane, a ja za każdym razem się przekonuję, że ciężko mi bez nich domknąć pielęgnację. Sprawdzają się zarówno jako dodatek do przeróżnych drogocennych olejów, zmniejszając odczucie tłustości po ich aplikacji na skórę, jak i do gotowych już kremów, dodając tego ekstra nawilżenia. Świetnie też u mnie działają jako gotowe maseczki lub bazy do tworzenia własnych mieszanek z ekstraktami czy witaminami. Naprawdę trudno jest przecenić kosmetyk o tak prostym i skutecznym składzie, który tak łatwo można wpleść w codzienną rutynę pielęgnacyjną.


Krem redukujący przebarwienia Lighter+ z kwasem kojowym, retinolem i arbutyną

Krem redukujący przebarwienia Lighter+ z kwasem kojowym, retinolem i arbutyną


Przebarwienia skóry, takie jak piegi, znamiona barwnikowe wrodzone, spowodowane starzeniem lub chorobą, są związane ze zwiększeniem w danym miejscu stężenia melanin. Można je usuwać różnymi sposobami, m.in.: laseroterapią, krioterapią (ciekły azot), mikrodermabrazją, również tą chemiczną. Dzisiaj opowiem Wam o tej ostatniej metodzie, podanej w bardzo przyjemnym kremie pielęgnacyjnym od Peel Mission, który nie tylko pomaga zwalczać uporczywe plamki na skórze, ale też całkiem udanie ją pielęgnuje i nawilża.


O'right caffeine shampoo

O'right caffeine shampoo


Dlaczego kofeinowy szampon O'right jest spoko? Ponieważ spełnia oczekiwania wszystkich eko-świrów, jak również i wariatów od czystych składów. A ponadto ładnie pachnie i działa jak powinien. I na koniec ma niespodziankę.


Żel borowinowo-solankowy Dr Duda Buskofarm

Żel borowinowo-solankowy Dr Duda Buskofarm


Targi Ekotyki wspominam nieźle głównie z powodu przemiłego towarzystwa Moniki, z którą trudno się nudzić, oraz z powodu kilku zaledwie perełek jakie udało mi się wówczas kupić. Skupiam się na pozytywach tego wydarzenia, a należy do nich zdecydowanie kosmetyk, który kupiłam już opuszczając ścisk targowy: żel borowinowo-solankowy!


Sylveco peeling enzymatyczny - nie wiesz co z nim zrobić? Masz aktywny trądzik a do tego wrażliwą cerę? Przeczytaj to!

Sylveco peeling enzymatyczny - nie wiesz co z nim zrobić? Masz aktywny trądzik a do tego wrażliwą cerę? Przeczytaj to!


Jako fanka peelingów enzymatycznych nie mogłam o tym produkcie nie opowiedzieć na blogu. Pisałam Wam już o peelingach Ziaji i Norel (podlinkowałam, klikać, czytać!), najczęściej jednak używam po prostu czystej bromelainy, oczywiście rozmieszanej w odpowiednim stężeniu w mleku w proszku lub innych wypełniaczach. Myślałam od jakiegoś czasu nad stworzeniem prostego przepisu na peeling enzymatyczny w olejach, aby znów - kolejny raz - wykorzystać jako bazę mój olejek myjący albo magiczne masło myjące. I BAMS! O czym pomyślałam, to Sylveco zrobiło ;)


Lush Botanicals krem ultranawilżający In The Air + rabat dla Was!



Dzień dobry! Odezwała się do mnie jakiś czas temu Pani Anna przedstawiając mi swoją markę Lush Botanicals. Nazwa, poza oczywistym skojarzeniem ze starym, dobrym Lushem produkującym świecące i śpiewające kolędy petardy do kąpieli, nie mówiła mi wiele. Jednak po wejściu na stronę od razu zorientowałam się w temacie i przypomniała mi się marka Ilua, o której ostatnio trochę ucichło, również produkująca świeże kosmetyki pakowane w szkło Miron Glass.


Organic Shop maska do włosów fig & almond od Beauty Olive



Każdy, kto widział ostatnio moje włosy w "pełnej krasie", a więc rozpuszczone (dosłownie - jak bachory!) i rozpuszone, pomyślał, że przydałaby im się porządna maska nawilżająca. Cóż, ja też tęsknię za czasami, gdy sobie po prostu rosły, były gładkie i lejące, i niewiele musiałam z nimi robić aby wyglądały po prostu dobrze. Stan włosów zwykle jednak doskonale odzwierciedla stan całego organizmu, gdy się w nim źle dzieje, trudno aby i one wyglądały nieskazitelnie. Postanowiłam jednak walczyć o ich dobry wygląd, pomaga mi w tym ostatnio maska marki Organic Shop, do której zalet należą dobry skład, działanie i... cena.


Norel Multivitamin: mleczko do demakijażu i tonik, czyli Arsenic też rozmalowywuje się klasycznie... czasami


Ja tam jestem fanką oliwek hydrofilnych, takich jak ta TUTAJ. Zmywają wszystko, włącznie z wodoodpornym makijażem i nie muszę do tego używać wacików. Już nawet nie chodzi o ekologię, ja po prostu dostaję białej gorączki gdy muszę trzeć wacikiem po skórze a na koniec demakijażu w koszu jest ich, kompletnie brudnych, już z dziesięć a twarz tak jakby nie do końca czysta jest. A tymczasem okazuje się, że może ja po prostu nie potrafiłam używać mleczka do demakijażu?


Codzienna pielęgnacja z Viankiem - emulsja myjąca, kremy nawilżające na dzień i na noc oraz maseczka-peeling + ROZDANIE



Vianek jest tak popularny ostatnio, że widzę go wszędzie. W mojej łazience większość kosmetyków ma urocze kwiatki i logo Vianka, stwierdziłam więc, że absolutnie nie wyrobię chcąc pisać osobne recenzje do każdego produktu, spróbuję zatem je jakoś sprytnie pogrupować. I dzisiaj będzie o produktach do twarzy marki Vianek, których używałam ostatnio. 


Eco Cosmetics krem z Echinaceą do rąk spracowanych



Mój Mężczyzna to ma ze mną dobrze. Któregoś poranka stwierdził, że ma "suche rączki" i co ja mam zamiar z tym zrobić :) Cóż, opcji było kilka, ale że nie mam aktualnie wszystkich potrzebnych surowców do kręcenia swoich wynalazków nawilżających, postawiłam na sprawdzoną markę Eco Cosmetics i ich wielką tubę kremu do rąk z jeżówką purpurową, ekstraktem z granatu i całą listą fajnych olejów w składzie. Po cichu licząc, że tuba zamaskuje moje podkradanie.


Ziaja ULGA peeling enzymatyczny

Ziaja ULGA peeling enzymatyczny


Polubiłam się z peelingami enzymatycznymi w kremie. A jeśli jakiś typ produktu mi podpasuje, szukam i gromadzę wiele ich rodzajów, z zainteresowaniem obserwując różnice pomiędzy nimi. I tak, po peelingu Norel, o którym pisałam tutaj: KLIK! trafił mi w ręce peeling Ziaja z serii Ulga. Dorwałam go w Drogerii Natura, był ostatnią sztuką na półce, najwyraźniej więc czekał na mnie :) Dałam za niego niecałe 10 zł.


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger