Orange Sorbet - makijaż trzema pigmentami wybranymi przez Kunę Domową


Kolory do tego makijażu wybrała dla mnie Kuna Domowa, która wygrała w niedawnym konkursie z Kolorówką.


Są to pigmenty w kolorach bardzo żywych i kontrastowych - takie, jakie lubię najbardziej: 
Orange Sorbet
5,99 zł
Orange Sorbet
INCI: Mica, Titanium Dioxide, Tin Oxide, Iron Oxide
Intensywnie pomarańczowa mika o średnim połysku. Po roztarciu na skórze mieni się nieznacznie chłodnymi tonami.


Raspberry Pop!

Pigmenty perłowe - Miki

INCI: Mica, Titanium Dioxide, Iron Oxide, Tin Dioxide

Malinoworóżowa mika Pop!




Hydratyzowana zieleń chromowa
6,30 zł
Hydratyzowana zieleń chromowa
INCI: Hydrated Chromium Green Oxide
Hydratyzowany tlenek chromu jest matowym pigmentem zielonym o chłodnym odcieniu...





Połączenie ognistego odcienia pomarańczu i żywego różu z zimnym i mocnym odcieniem zieleni to jest zdecydowanie to, co tygryski lubią najbardziej.

Kuna Domowa pozostawiła mi wolną rękę, jeśli chodzi o sposób nakładania tych pigmentów, postanowiłam więc wyeksponować Orange Sorbet i Raspberry Pop na górnej powiece, natomiast Hydratyzowaną Zielenią Chromową leciutko tylko zaznaczyć dolną powiekę.



Dodatkowo, dolne rzęsy pomalowałam zielonym tuszem do rzęs, który ładnie współgra z tym, co się dzieje na dolnej powiece.

Trafił mi się idealny dzień do filmowania i fotografowania makijażu - mimo, że rano padało, podczas kręcenia tutorialu co chwilę błyskało słoneczko, dzięki czemu barwy pigmentów wyszły soczyste, a i mnie się humor poprawił ;)

Zapraszam do obejrzenia tutorialu:




Dużo słońca Wam życzę i do następnego!
Arsenic

31 komentarzy:

  1. Przepiękny makijaż. Uwielbiam połączenie pomarańczy i różu w makijażu :) Do twarzy Ci w takim połączeniu kolorystycznym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Chciałam odpędzić trochę ten ponury, szary nastrój zimowy - dobija mnie to, że ściemnia się już o 14...

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Korciła mnie jeszcze fuksja na ustach, ale postanowiłam być grzeczna i przepisowa ;)
      Dzięki :*

      Usuń
  3. UWIELBIAM CIĘĘĘĘĘĘ i Twoje makijaże !! :*** masz piękne brwi <3 loveeeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, dziękuję :) Te brwi nareszcie zaczynają wyglądać jak trzeba, już im ładnie odrastają ogonki po eksperymentach ze zmianą kształtu ;P

      Usuń
  4. Makijaż piękny, a o precyzji wykonania już nie wspomnę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No i ekstra! Efekt świetny :D Uwielbiam połączenia tego odcienia różu z mocną pomarańczą, a dodatkowy twist w postaci zieleni... Mmm... Teraz już jestem pewna, ze muszę sobie kupić te kolory! :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i nie wiem, czy to przypadek, czy wypatrzyłaś to w opisie Orange Sorbet, ale on też mieni się na różowo. Jak się go rozetrze w niewielkiej ilości, to można go pomylić z różem :)
      Strasznie mi się podobają te kolory i lubię je nosić :)

      Usuń
    2. Zupełny przypadek - wybierając te kolory patrzyłam na zdjęcia pigmentów na zasadzie "O to fajne, to biorę" :3
      Wtedy jeszcze nie byłam do końca świadoma ich "magiczności".

      Usuń
  6. Świetny :) Taki soczysty i letni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż słońce wyjrzało do mnie gdy się malowałam tymi kolorami ;) Makijaż - poprawiacz nastroju :)

      Usuń
  7. Pomarańcze to kompletnie nie moja bajka, ale gdybym mogła to na pewno zainspirowałabymm się Twoim pięknym makijażem. Świetne przejścia kolorów.:)

    OdpowiedzUsuń
  8. śliczny, uwielbiam takie kolorowe makijaże :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Ale staram się czasami robić coś mniej krzykliwego, bo zdaję sobie sprawę, że nie każdy chce nosić taką papugę na co dzień ;)

      Usuń
  9. Tobie chyba w każdym makijażu jest do twarzy, pasują Ci wszystkie kolory:)
    Piękny i dopracowany, jak zawsze:) Skusze się na róż i zieleń w tym wydaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skuś się, skuś :) Ta zieleń cudnie podkreśli Twoje brązowe oczy! Dość ciężko się ją aplikuje, ale trzyma się bardzo ładnie na bazie z kredki.

      Usuń
  10. od razu cieplej mi się zrobiło

    Jak ja ci koloru oczu zazdroszczę wszystko do nich pasuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie żartuj, osoba niebieskooka nie ma prawa zazdrościć mi moich szaroburasków :)

      Usuń
    2. Olka jeśli ty masz szaro burawe oczy to ja jestem Królowa Angielska
      Piękne wpadające w bursztyn no idź się taboretem w czoło walnij.

      <3 ja tam twoje ślipia uwielbiam

      Usuń
    3. A i ten kocham twoje rozcierki są tak miękkie

      Usuń
  11. Piękne ,letnie połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się zakończenie kreski na powiece, jest takie jakby delikatnie roztarte ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet bez "jakby" ;) Często rozcieram kreski, nie lubię gdy są ostre, graficzne, bo wyglądają jak doklejone.

      Usuń
    2. Kreskę robiłaś kredką czy eyelinerem(jak tak to jakim?)? Od jakiegoś czasu używam eyeliner żelowy z Esscence, raz próbowałam rozetrzeć i się nie dało bo tak szybko zasycha.

      Usuń
    3. Eyeliner elf + duraline, na to czarny cień ze sleek.

      Usuń
  13. Nie będę oryginalna, jeśli powiem, że powiało latem? :) No trudno: powiało latem. Świetne żywe kolory, bardzo fajne zestawienie, a mnie szczególnie urzekła ta zieleń :)

    Kiedy patrzy się na te barwy, można zapomnieć o aurze za oknem.

    OdpowiedzUsuń
  14. pięknie, kolorowo i 'świeżo' ;))
    ja tylko kolorowe ostatnio uznaję ;D

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger