Cukiereczek - makijaż paletą Sleek Ultra Mattes V1 Brights

Gdyby makijaż był jedzeniem, to ten byłby bardzo niezdrowym słodyczem ;)

Chciałam stworzyć coś superkolorowego, ale nie przerysowanego, lekkiego, aby dało się go nosić w dzień na niezobowiązujące okazje.

Zrezygnowałam z czarnej kreski, która kompletnie zmieniłaby charakter tego makijażu, na rzecz delikatnego zagęszczenia linii rzęs brązowo-czerwonym cieniem z paletki Sleek Sunset.

Dawno też nie nosiłam na ustach mojego ulubionego błyszczyka własnej produkcji - mieszaniny oleju śliwkowego, wosku pszczelego i pigmentu mineralnego w kolorze fuksji - zapodałam go sobie więc do tego makijażu, świadomie łamiąc "jedyną słuszną" zasadę:




"A gdy oczy twe podkreślone mocno są, lub kolorowe ponad miarę, usta masz mieć blade lub nie mieć ich wcale!"



Kosmetyki, których użyłam w tym makijażu:
  • Delia, Mineral Velvet Skin, Korektor do twarzy zielony
  • Lily Lolo, podkład mineralny w kolorze China Doll
  • Ciemnobrązowy cień z palety Sephora do brwi
  • NYX Jumbo, Milk
  • Cienie z palety Sleek Ultra Mattes V1 Brights:
  • -Crete
  • -POW!
  • -BAMM!
  • -Pucker
  • Bourjois 1000 lashes mascara
  • Rimmel Natural Bronzer, 022 Sun Bronze
  • Złota mika z serwisu kolorowka.com. Pisałam o niej tu: Pigmenty mineralne
  • Maybelline New York Colorsensational Lip liner, 132 Sweet Pink
  • Naturalny błyszczyk własnej produkcji, wściekle różowej barwy. Więcej o nim przeczytasz tutaj: Kosmetyki naprawdę natualne.

Przez ostatnie dwa miesiące zajeżdżałam obie paletki matowych cieni Sleeka do granic przyzwoitości... właściwie nie wykonałam ani jednego makijażu innymi cieniami. Czas dać im odpocząć, tak jak odpoczywa teraz PPQ, i pobawić się czym innym.


Cierpliwie czeka i uśmiecha się do mnie Curacao ze Sleeka, kupiłam ją wraz z Ultra Mattes i jeszcze nie miałam okazji przyjrzeć się cieniom i zainspirować, może więc czas na nią.


Ostatnio odkurzyłam też swoją kolekcję minerałów i ponownie drgnęło mi serce na ich widok... to są przepiękne cienie, niezwykle poruszające wyobraźnię. Mam kilka pomysłów na makijaże z nimi, więc biorę się do roboty!


Jak się Wam cukiereczek spodobał? Obejrzyjcie go "na żywo" w moim filmiku:




Miłego dnia!

Arsenic

4 komentarze:

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger