Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farmona. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Farmona. Pokaż wszystkie posty

Nowe filtry przeciwsłoneczne, w tym dwa produkty z Czech


Będąc na Brutal Assault w tym roku nie dało się uniknąć prażącego słońca. Cała zieleń wyschła, jedynym ratunkiem  była rzeczka płynąca nieopodal festiwalu, która dawała odrobinę ochłody, ale nawet tam słońce smażyło nas niemiłosiernie. Na własne oczy byłam świadkiem scenki, która wielce mnie wzruszyła - wielki, umięśniony, włochaty brodacz w czarnej koszulce z bliżej niezidentyfikowanym logo podszedł do jakiejś laski na festiwalu i zapytał czy nie ma ona przypadkiem w torebce jakiegoś kremu z filtrem. Biedak był już spalony na czarną dziką czerwień.

Że niby co ja mam z tym zrobić? Micel Farmony i kilka pomysłów




Nie, to nie będzie typowy post o bublu. Nie znoszę marudzenia i zwykle szybko znajduję kilka rozwiązań gdy sprawy pójdą nie tak. Tym razem również opisywany kosmetyk znalazł swoje zastosowanie... ale o tym dalej. Najpierw muszę odegrać teatrzyk, abyście poczuli atmosferkę i mimo wszystko - uśmiechnęli się. 


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger