Codzienna dieta, a stan skóry
Przepraszam, że do Was nie piszę już tak często jak ostatnio. Dużo się u mnie podziało - i dobrego, i tego gorszego, co mnie skutecznie odsunęło od "internetów". Mój blog nadal będzie otwarty dla Was, nie usunę ani jego, ani żadnego ze wpisów, wierzę bowiem, że nadal mogą się one komuś przydać. Cóż, nie będę jednak już publikować tak często jak dawniej, gdy miałam na to po prostu więcej czasu - ale nadal od czasu do czasu pojawi się tutaj coś ciekawego.
Dzisiaj prawdziwa perełka - wpis gościnny autora bloga Polowanie na Zdrowie. Podczytuję go bardzo chętnie i często, zobaczcie co przygotował dla Was :)
Secrets of Beauty nad morzem - warto jechać 20 godzin!
W takich spotkaniach blogerskich uwielbiam brać udział.
Wysoki poziom jest znakiem rozpoznawczym Michała, ale tym razem przeskoczył
samego siebie. Otóż jego „spotkanie blogerskie”, które dopiero co odbyło się
nad morzem to w istocie trzydniowe seminarium połączone z warsztatami.
perfumy w olejku Jalwa - czas może posmyrać nimi Mężczyznę :)
Jalwa pojechała ze mną nad morze. Jej kwiatowo-ziołowo-słodkawy zapach ma zaczarować pogodę tak, aby słoneczna, miodowa wiosna była już nad całą Polską, a nie tylko w przebłyskach.
Nie dają mi spokoju niebieskie i fioletowe kwiaty w zapachach. Od kiedy mam flakon Orchid Prairie, poszukuję tych nut w innych perfumach i niejednokrotnie okazuje się, że moje wyobrażenia a rzeczywistość... ech.
Nowy zapach w olejku: Nabeel Nasaem
Uwielbiam poznawać nowe zapachy, zawsze traktuję to jak poznawanie nowej osoby z unikatowym zestawem cech i charakterem – i czasem się zaprzyjaźnimy od razu, a niekiedy, cóż, nie bardzo.
Nowa marka perfum arabskich, które trafiły w moje ręce to Nabeel,
marka, która istnieje od 1969 roku. Ich produkty można dostać w naszym pięknym
kraju w perfumerii Oudh&Musk: KLIK!


