Arsenic - naturalnie z przekorą: Oriflame
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oriflame. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Oriflame. Pokaż wszystkie posty
Moja zbieranina lakierów + stopy na ten tydzień

Moja zbieranina lakierów + stopy na ten tydzień

Zrobiłam dziś dobrze moim stopom. 
Wymoczyłam, starłam kopyta, poobcinałam szpony, wypeelingowałam, nakremowałam...
Są dopieszczone, gładziutkie, mięciutkie i wszelkie inne zdrobnienia jakie tylko przyjdą Wam do głowy.  I niestety są nagie, bo nie mam pomysłu na kolor dla nich.

Zajrzałam więc do swojej kosmetyczki z lakierami, a tam bida z nędzą. Tak na dobrą sprawę to ja nie mam nawet normalnej, zwykłej czerni, same nienormalne. Żółtego też nie widzę, wściekły róż tylko jeden... 
Ok, ok, właściwie i tak używam najczęściej czerwieni albo odcieni niebieskiego, zamiennie z czernią. Inne kolory goszczą u mnie sporadycznie i zwykle na krótko.


Houston, mamy... Zaschnięty żelowy eyeliner!

Houston, mamy... Zaschnięty żelowy eyeliner!


Jakiś czas temu zamówiłam sobie żelowy eyeliner w kolorze ciemnozielonym w Oriflame, chcąc wypróbować jakość kosmetyków z serii Giordani Gold, promowanych jako linia ekskluzywna i odpowienio droższa od pozostałych kosmetyków z katalogu.

Eyeliner przyszedł do mnie już zaschnięty do tego stopnia, że nie dało się go nabrać na pędzelek. Rozsmarowany palcem na dłoni robił nierównomierną smugę; linia była poszarpana, kosmetyk się kruszył i był tępy w konsystencji. Zdecydowanie nie nadawał się do stosowania na ultracienką skórę powiek.

Wymieniłam go więc i dostałam produkt świeży, który jednak po ok. dwóch miesiącach również zasechł. Byłam i jestem nadal rozczarowana jakością tego produktu.

Udało mi się go użyć jeden, jedyny raz, co czyni go rzeczywiście ekskluzywnym kosmetykiem z najwyższej półki, jeśli weźmiemy pod uwagę cenę tego jednorazowego użycia. Ok. 30 zł za dwie kreski tym eyelinerem to cena nie dla mnie.

Dla porównania, eyeliner z firmy Elf kosztuje ok. 20 zł, mam go od roku i dopiero teraz zaczął robić problemy przy aplikacji. Jego również zreanimowałam tym sposobem tydzień temu i ma się świetnie.


Być może w przypadku eyelinera z Oriflame trafiłam na ostatnie sztuki z partii, lub przechowywane w niewłaściwych warunkach – ale czy to jest w ogóle usprawiedliwieniem dla firmy?

A zatem do dzieła, co można zrobić?



Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger