Indywidualne konsultacje kolorystyczne - jak to wygląda? Gdzie się spotykamy? Jaki jest plan? Co po nich otrzymasz?

 

   Indywidualne konsultacje kolorystyczne to spotkanie na żywo połączone z zakupami. Mój system pracy nie opiera się na drapowaniu chust na klientach, ponieważ jest to przestarzała metoda wynikająca z braku wiedzy o podstawach analizy kolorystycznej. A te opierają się na rodzajach pigmentów występujących u ludzi. Pisałam o tym wielokrotnie na blogu, nie jest to dla Was żadną nowością, że zamiast powiedzieć "blondynka" potrafię taką osobę określić jako "czysta feomelanina". 
Te podstawy również pokrótce omawiam na spotkaniu, aby klientka rozumiała, dlaczego podczas przeglądu ubrań w sklepach zwracamy uwagę na konkretne odcienie. Ten wybór nie wynika z mojej subiektywnej oceny okraszonej stwierdzeniem: "w tym kolorze buzia Ci promienieje", ale z twardych podstaw: biochemii i teorii barw. Często zresztą kobiety bardzo szybko łapią tę nową wiedzę, same często intuicyjnie rozumieją pewne niuanse. Ja tę wiedzę zbieram w całość i wyjaśniam, systematyzuję, ułatwiam poruszanie się.

Spotykamy się w jednej z galerii handlowych w danym mieście i jest to nasze miejsce docelowe. Plan konsultacji przeważnie wygląda tak:

  • spotkanie w jednej z kawiarni w galerii (przed spotkaniem zadzwonię aby ustalić dokładne miejsce), rozmowa, przeglądamy zdjęcia z dzieciństwa, które mi przyniesiesz. Jedna z klientek, poza zdjęciami z dzieciństwa, przyniosła mi na spotkanie pukiel swoich włosów obciętych w wieku 18 lat, abym zobaczyła, jaki wówczas miały kolor. Świetny pomysł! Na tym etapie oglądam Twoją kolorystykę w świetle sztucznym, co też ma pewne znaczenie dla analizy kolorystycznej. 


  • Po kawie wychodzimy na zewnątrz, gdzie zrobię Ci zdjęcia do analizy kolorystycznej. Będzie ich kilka, w różnym oświetleniu i ujęciach. Zależy mi na świetle dziennym, ponieważ żadne oświetlenie sztuczne, nawet profesjonalne, nie oddaje tego, jak dana kolorystyka wygląda w naturalnym oświetleniu, w codziennych warunkach. Ogromne znaczenie ma też zmienność, rzecz tak pomijana przez kolorystów! Jeśli - przykładowo - naturalne włosy klientki mają zielonkawą poświatę w sztucznym świetle i są ciemne, zaś w naturalnym wydają się rudawe i transparentne - mam szansę tę zmianę zaobserwować. To ma znaczenie. Na tym etapie mam szansę zobaczyć też bardzo dokładnie kolor Twoich oczu i wiem już, z jaką kolorystyką pracuję.

  • Jesteś na bieżąco informowana o moich spostrzeżeniach, możesz też w każdej chwili zadawać pytania. Wracamy do galerii na zakupy. Nie musisz kupować ubrań, które Ci wskażę, będą to przykłady kolorów i wzorów współgrających z Twoją kolorystyką. Kobiety zwykle robią sobie zdjęcia kodu z metki danej rzeczy i później w domu, na spokojnie, przeglądają ten zbiór przy okazji utrwalając wiedzę. Jeśli coś jest niejasne, znajduję konkretny przykład wśród dostępnych w sklepach ubrań i zestawiam go z "antyprzykładem". Omawiamy wszystkie kolory, które Cię interesują - wyszukuję właściwe odcienie i omawiam niuanse i różnice pomiędzy nimi. Wskazuję też na konkretne wzory, na które powinnaś zwracać uwagę, a także te, których nie uda się żadnymi sztuczkami stylizacyjnymi obronić. Jest gigantyczna różnica pomiędzy chustami do analizy kolorystycznej, a prezentowaniem kolorów dobranych dla danej osoby na konkretnych ubraniach. Dlaczego? Ponieważ ubrania mają różne materiały, fakturę, inne dodatki, a także wzory - to wszystko ma wielkie znaczenie w analizie kolorystycznej. Chusty do analizy kolorystycznej zwykle są wykonane z jednego, sztucznego i lśniącego materiału, w większości przypadków też ich kolory są dość, powiedzmy, podstawowe. I nie mają wzorów. Inną kwestią jest też to, że klientkom łatwiej jest sobie wyobrazić dany kolor na sobie, gdy jest im prezentowany na konkretnej rzeczy, np. sukience czy bluzce, a nie na kawałku materiału owiniętym wokół szyi.


  • Jeśli klientka ma taką potrzebę, wchodzimy również do jednej z drogerii, w której przyglądamy się kolorom pomadek czy paletkom cieni we właściwych kolorach.
  • Na koniec tego niemal dwugodzinnego spaceru po sklepach wypełnionego nową wiedzą, siadamy na chwilę i jest to czas na Twoje dodatkowe pytania i podsumowania. 


Po konsultacjach w ciągu ok. 14 dni napiszę Twoją analizę kolorystyczną, w której wykorzystam zdjęcia wykonane na spotkaniu. W cenie konsultacji jest książka w twardej oprawie oraz dodatkowe materiały, które wysyłam mailowo. 


Jest to morze inspiracji: dodatkowe przykładowe stylizacje wraz ze ściągawkami kolorystycznymi (kolory użyte w stylizacji, które można bezpośrednio skopiować i zastosować np. na innych ubraniach), przykładowe kolory włosów, pomadek, dużo porównań, grafik, itp. Tych materiałów nie ma w podstawowej wersji analizy.



Po konsultacjach i nawet już po wysłaniu książki do Ciebie nadal pozostaję do Twojej dyspozycji, jeśli pojawią się nowe pytania czy zagadnienia do omówienia. Każda analiza to ok. 50 stron wyjaśnień, porównań, wskazówek. To dużo nowej wiedzy i zdaję sobie sprawę z tego, że trzeba czasu aby wszystko usystematyzować. Moje wsparcie nie kończy się więc wraz z wysłaniem analizy.

Kalendarz rezerwacji terminów spotkań znajduje się poniżej. Aktualnie spotykamy się tylko w Krakowie. 




Uściski
Aleksandra

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger