Analiza kolorystyczna: pigmenty mineralne dla każdego z 12 typów, odc. 4: Wiosna


Dobierając pigmenty mineralne Wiosnom, należy pamiętać o tym, że... w zasadzie każda Wiosna wygląda najlepiej po prostu z mocniej zaakcentowanymi ustami, a nie w rozbudowanych, kolorowych, ciężkich makijażach oczu. Rzecz jasna, lekkie, złote rozświetlenie tu i tam, ewentualnie przyciemnienie linii rzęs jakimś ładnym brązem, tudzież szalona, fioletowa kreska u Wiosen sprawdzą się bardzo dobrze. Pod warunkiem, że właściwie dobierzemy rodzaj i kolor makijażu do każdego z wiosennych podtypów. Zapraszam!

Pigmenty mineralne dla każdego z 12 typów. Odc. 1: LATO
Pigmenty mineralne dla każdego z 12 typów. Odc. 2: ZIMA
Pigmenty mineralne dla każdego z 12 typów. Odc. 3: JESIEŃ

Cechą wspólną dla wszystkich podtypów wiosennych jest to, że każda z nich świetnie wygląda ze złocistym rozświetlaczem lub rozświetlającym, złotym cieniem do powiek. Odcień tych kosmetyków zależeć powinien od typu Wiosny, dla której go dobieramy, jednak można umówić się na pewien margines, w ramach którego wiele złotych, złotawych, złocistych pigmentów mineralnych można dobierać do dowolnego podtypu. Ot, czasem użyjemy go oszczędniej lub niekoniecznie na kościach policzkowych. 

Jasna Wiosna

Wielokrotnie przekonałam się, że ten typ kolorystyczny w ogóle nie potrzebuje makijażu aby dobrze wyglądać ;) Nie sprawdzają się ciężkie smoky eyes ani zbyt grube, kocie, czarne kreski czy nadmierne konturowanie. W istocie, pigment Peach Passion albo Apricot Dream wklepany w całą powiekę, do tego ładny, niezbyt ciemny brąz - np. matowy Color Blend Neutral - do zagęszczenia linii rzęs, na koniec pobłyskujące złotem pomadka i róż w odcieniu Aurory, muśnięcie rzęs brązową maskarą i gotowe. 


Jasna Wiosna to najdelikatniejsza z Wiosen, która jednocześnie bardzo potrzebuje rozświetlenia. Często powtarzam, że w zasadzie można ją malować wyłącznie światłem - jasnym, dość ciepłym, igrającym ze wzrokiem jak zajączki puszczane lusterkiem w pełnym słońcu. Jest to ostatni typ, któremu mogę polecić czarne smoky eyes, za to pięknie rozkwita gdy podkreśli się jej drugorzędną cechę: wysoką temperaturę naturalnej kolorystyki, przy jednoczesnym zachowaniu dość jasnych kolorów.

Ciepła Wiosna

Siostra kolorystyczna Ciepłej Jesieni, bardziej od niej jaskrawa, nieco żywsza, jaśniejsza. Fantastycznie odnajduje się w czerwonej pomadce, w odcieniach ciepłych, acz żywych, takich jak Czerwień Żelazowa, której odcieni należy szukać w cieniach do makijażu oczu i w pomadkach. Najlepiej też spośród wszystkich trzech Wiosen wygląda ona w matowych brązach - oczywiście wyłącznie w odcieniach ciepłych, takich jak np. klasyczny Tlenek brązowy. Najważniejsze jednak aby nie były one zbyt ciemne ani chłodne! 


Odrobina ciepłego, bursztynowego błysku jest konieczna aby podkreślić czysty, żywy charakter tego typu kolorystycznego. Pigment Amber zda egzamin jako samodzielny, mocno rozświetlający cień do powiek, ale również jako dodatek do pudru rozświetlającego. Żałuję, że pigment Indian Red nie jest już dostępny w sklepie Kolorowka.com, jednak włączyłam go do tego zestawienia świadoma faktu, że być może podobne odcienie znajdziecie w innych, drogeryjnych paletkach cieni czy różach do policzków. Jest to odcień idealnie podkreślający zielone oczy Ciepłej Wiosny, dodaje dziewczęcego uroku makijażom; a jednocześnie jest to bardzo ciekawy odcień na róż do policzków dla tego typu. 


Czysta Wiosna

Często widzę, że Czystym Wiosnom poleca się odcienie chłodne, bo przecież "pożyczone z siostrzanej palety Czystej Zimy". To nie jest do końca tak. Dana osoba jest Czystą Wiosną, a nie Czystą Zimą, ponieważ zdecydowaliśmy, że ma więcej ciepłych pigmentów niż Zima. Z tego powodu należy dobierać jej odcienie najczystsze spośród jednocześnie: ciepłych i dość jasnych. Choć to ostatnie potrafi być nieco konfundujące, bo typ ten lubi przede wszystkim mocny kontrast, wobec czego czasem lepiej jest zastosować bardzo ciemny i nie do końca ciepły brąz - jak np. Tlenek ciemnobrązowy - lub nawet czerń aby uzyskać efekt kontrastu, niż brnąć w te wszystkie ciepłe, matowe beże polecane Wiosnom generalnie, ponieważ mogą okazać się zbyt nijakie. 


U tego typu sprawdzą się te wszystkie kolorowe, zwariowane makijaże, których nikt nie ma odwagi nosić. Orange Sorbet roztarty na całej powiece (albo jako pomadka!) czy grube, mocno wyciągnięte kreski namalowane soczystym Murasaki Violet - tak, to jest ten typ właśnie. Wszystko okraszone jasnym, złotym, zdecydowanym rozświetleniem w postaci Gold Fine lub nawet brokatu. To nic, że drobiny tutaj są wielkie, Czysta Wiosna nosi takie rokokoko z prawdziwym wdziękiem. 

Słońce zaklęte w minerałach - żółte pigmenty mineralne z Kolorowki. Swatche!

Porównajmy sobie wreszcie na koniec wszystkie cztery zestawienia pigmentów. Po lewej u góry pigmenty dla Zim, po prawej u góry - pigmenty letnie, na dole po prawej pigmenty dla Jesieni, a na dole po lewej dzisiejsze zestawienie Wiosenne. 


Myślę, że udało mi się nieźle uchwycić cechy charakterystyczne każdego z dwunastu typów, choć, powiadam Wam, nie jest to łatwe mając do dyspozycji zaledwie cztery kolory dla każdego. Jednocześnie, bardzo mi zależało na tym, aby te zestawienia miały odzwierciedlenie w rzeczywistości i były wartościowe gdy faktycznie zechcecie sobie dobrać odcienie pigmentów. Chodzi mi tutaj o rodzaje makijażu, ich "ciężar gatunkowy" i charakter, a nie tylko odcienie. Czytajcie moje opisy. To, że wrzuciłam Jasnemu Latu Silver Shadow do czwóreczki pigmentów nie oznacza, że można go sobie naładować na całą powiekę aż pod brwi i to będzie spoko, bo przecież ja tak powiedziałam. Niektóre odcienie sprawdzą się wyłącznie jako drobne akcenty, inne służą do wzmacniania linii rzęs... ale to już jest Wasza praca domowa aby wyrobić sobie oko i rękę, i stworzyć z pomocą tych pigmentów piękne makijaże. 

Miłego dnia!
Arsenic

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger