DIY: Odżywka do paznokci



Przy okazji recenzowania Agdy (KLIK!) wspomniałam również nieco o budowie paznokci. Agda to bardzo prosta i skuteczna odżywka, która dostarcza paznokciom budulca potrzebnego do stworzenia mocnych i lśniących paznokci a także nawilżenia. Ja robię podobne odżywki dla siebie i dodaję do nich poza keratyną dodatkowo takie substancje, jakich aktualnie potrzebuję. Dziś więc przedstawię Wam przepis na odżywkę do paznokci w wersji na bogato.


Pigmenty mineralne: jak ujarzmić Błękit Pruski? + przepis na cień Pawie Oko

Pigmenty mineralne: jak ujarzmić Błękit Pruski? + przepis na cień Pawie Oko


Pod ostatnim postem z moim makijażem, w którym użyłam Błękitu Pruskiego odezwała się almondcake, która chyba powoli traci cierpliwość do tego pigmentu. Wcale Ci się nie dziwię! Jak pisałam, Błękit Pruski ma obłędnie piękny kolor, ale jest strasznie ciężki we współpracy. Osypuje się wszędzie i nie jest to jego najgorszą cechą, bowiem jedna drobna kropeczka na policzku po próbie usunięcie zamienia się w wielką, granatową smugę już nie do zakrycia.
Jego charakter dobrze widać już w opakowaniu - cały plastikowy słoiczek wydaje się być przesiąknięty tym barwnikiem.
Dlatego uznałam, że czas pokazać Wam kilka tricków, dzięki którym można nieco Jego Kapryśność ujarzmić aby móc go stosować bez problemów w makijażu.




Arsenic w kuchni łasuchuje: deser owocowo-kakaowy


Mężczyźni tego nie zrozumieją. A raczej udają, że nie rozumieją, bo oni się nie przyznają, że po cichu i gdy nikt nie widzi wciągają snickersy i całe tabliczki dwustugramowych czekolad. Albo może po prostu nie robią z tego problemu?
Nam od razu po snickersie tyłki rosną, czekolada to grzech, a buszowanie po kuchni w poszukiwaniu słodkiego to złamanie wszystkich zakazów i postanowień, przewinienie straszliwe i tym samym, niestety, pociągające. 


Wyniki rozdania hialuronowego wypełniacza z cynamonem


Przyznam się Wam, że moja porcja "błyszczyka wypełniającego z kwasem hialuronowym i cynamonem" jest już w połowie wykończona. Kolor, konsystencja i działanie jego są tak świetne, że używam go codziennie. Nawet jeśli nie mam makijażu, smaruję nim usta dla poprawy humoru - chyba jest już nawet nazwa na tego typu uzależnienie od błyszczyków ;)

Zestaw ratunkowy dla włosów od Organeo



Po pofarbowaniu włosów henną (post: KLIK!) ratowałam swoje włosy od przesuszenia na dwa sposoby - domowymi maseczkami ze spiruliną, dużą ilością żelu hialuronowego, pantenolu czy gliceryny oraz maskami gotowymi. Od dłuższego czasu na to farbowanie czekał zestaw ratunkowy, który mam ze sklepu Organeo. Mowa tu o trzech kosmetykach:

  1. Szampon lawendowy Bentley Organic
  2. Maska naprawcza Biofficina Toscana
  3. Maska nabłyszczająco-nawilżająca Eco Cosmetics

I o nich Wam dzisiaj opowiem dokładniej, bo jest o czym.


Analiza kolorystyczna - co odróżnia Wiosnę od Jesieni?

Analiza kolorystyczna - co odróżnia Wiosnę od Jesieni?


Jest to odpowiedź na maila od jednej z czytelniczek, której również wykonywałam analizę. Zapytała mnie ona o to, jakie konkretnie cechy odróżniają Wiosnę od Jesieni i co decyduje o tym, iż ona Wiosną nie jest. Udzieliłam jej dość obszernej odpowiedzi popartej zdjęciami i dziś uznałam, że ta wiedza może się przydać również Wam, dlatego zapraszam na "wykład" o tym, jak odróżnić Wiosnę od Jesieni. Najpierw teoria, potem obrazki :)



DIY: hialuronowy wypełniacz ust z cynamonem + efekt kuracji po miesiącu

DIY: hialuronowy wypełniacz ust z cynamonem + efekt kuracji po miesiącu



Miesiąc temu pisałam Wam o Hialuronowym wypełniaczu ust, który miał w teorii powiększyć moje usta, wygładzić je, wyrównać koloryt i nawilżyć. Post znajdziecie tutaj: KLIK!
Cóż, nie zostawiłam na produkcie suchej nitki nie poczekawszy nawet na efekty "kuracji", ale za stara jestem na pierdoły, patrząc w skład wiem, czego mogę oczekiwać po produkcie, a co jest li jedynie pobożnym życzeniem i fantazją producentów.


Kierunek: Kosmetologia. O studiach słów parę

Kierunek: Kosmetologia. O studiach słów parę


Pytacie o moje studia tak często, że wreszcie się zebrałam w sobie i postanowiłam zsumować moje odpowiedzi w jedną, obszerniejszą.


Czy po kosmetologii jest praca?

Przede wszystkim, przed pójściem na jakiekolwiek studia zadaj sobie pytanie: co one mi dają, jesli chodzi o rozwój moich zainteresowań?
Nie licz na to, że po ukończeniu studiów, jak z taśmy, weźmie Cię jakaś firma czy korporacja od razu do pracy tylko dlatego, że masz papier. Jeśli więc wybierasz kierunek, wybierz taki, który pokrywa się z Twoimi zainteresowaniami, który może je jeszcze dodatkowo rozwinąć i sprawić, że staniesz się specjalistką w swojej dziedzinie.


Różowe niewiniątko o piekielnej mocy - maść końska

Różowe niewiniątko o piekielnej mocy - maść końska




Pozwoliłam sobie opublikować ten post jeszcze raz, gdyż zaszły dość istotne zmiany w składzie maści od ostatniej publikacji. Informację (popartą zdjęciem) przekazuję Wam dzięki uprzejmości i czujności jednej z czytelniczek, która napisała do mnie niedawno. Lolu - dziękuję. 
Na końcu recenzji znajduje się dopisek ze szczegółami.


Naturalny i przyjemny sposób na... odstraszanie owadów



Przyszedł sezon na owady, które są chyba jedynym minusem pięknej, ciepłej i słonecznej pogody. Uwielbiam, gdy jest ciepło i często śpię przy otwartym oknie gdy tylko pogoda na to pozwala. Aby mieszkanie nie zamieniło się w rojowisko much, komarów i innych latających, nieproszonych gości, proponuję zaaplikować im odpowiednią aromaterapię ;)


Dwufazowy płyn do demakijażu od SmykuSmyka - i co, jeśli dwufazówek nie lubię?

Dwufazowy płyn do demakijażu od SmykuSmyka - i co, jeśli dwufazówek nie lubię?

Źródło: http://www.kosmetykasmykusmyka.pl/2013/10/diy-dwufazowy-agodzacy-pyn-do-demakijazu.html

Bo ja dwufazówek nie lubię. Od lat zmywam makijaż olejami lub oliwkami hydrofilnymi i w żadne waciki ani dwufazówki się nie bawię. Niekiedy zmywam też kremami lub mleczkami, gdy pod ręką nie ma oleju, ale cały proces zawsze wygląda tak samo - w zwilżonych dłoniach rozcieram olej lub oliwkę hydrofilną (przepis: KLIK!) i zmywam tym dokładnie makijaż.  Palcami. Spłukuję wodą i gotowe. Skóra jest czyściutka, ale nie skrzypi tak jak wtedy gdy ją całkowicie obedrzemy z tłuszczu detergentem. Po makijażu, nawet wodoodpornym, nie ma śladu.


Argilloterapia: maseczka na włosy z żółtej glinki



Dawno nie było o glinkach, ale też i nie za często z ich dobrodziejstw ostatnio korzystam. Bojąc się przesuszenia stawiam raczej na algi niż agresywne oczyszczanie. Nigdy też nie korzystałam z glinek w pielęgnacji włosów, ale w końcu postanowiłam przekonać się sama czy diabeł taki straszny.
Zapraszam też na poprzednie posty z tej serii, w których prezentuję różne glinki i pokazuję sposoby na ich wykorzystanie:
Argilloterapia: glinka ghassoul

Argilloterapia: pomysł na maseczkę z zieloną glinką

Glinka haloizytowa beżowa

Glinka haloizytowa różowa


Cukiniowo-kokosowy krem


Dziś postanowiłam podzielić się z Wami jednym z moich bardziej ulubionych przepisów na szybką, przepyszną zupę. Ma ona różne nazwy - bywa "zieloną zupą", "cukiniowym kremem" oraz po prostu "gorącym kubkiem" z uwagi na to, jak błyskawicznie się ją przygotowuje.
Jest przepyszna, lekka ale i sycąca. Uwaga, podaję przepis na dwie porcje i radzę znaleźć drugą osobę, którą poczęstujecie zupą, bo w przeciwnym razie zjecie wszystko same. Historia oparta na faktach ;)


DIY: Róż do policzków Sahara Sunset


Tak, wiem, wysyp przepisów ostatnio na blogu, ale wiosna nastraja mnie bardzo twórczo :)
Przepis na ten róż przyszedł mi do głowy gdy tylko zobaczyłam pigment Sahara Sunset po raz pierwszy - wówczas jeszcze nie miał nazwy. Oczami wyobraźni zobaczyłam wdzięczny, jasny i dość ciepły odcień, nieśmiało błyskający tu i ówdzie różowym refleksem. Z odtwarzaniem wyobrażeń bywa różnie, ale tym razem poszło całkiem nieźle.


DIY: macerat z zielonej kawy


Lubicie zieloną kawę? Ja przyznaję bez bicia, że jej nie znoszę. Spróbowałam raz i jest wstrętna, ohydna. Grzecznie wypiłam jedną filiżankę z rezygnacją przyjmując fakt, że się nie zaprzyjaźnimy, ale może przynajmniej ta jedna porcja zdziała coś dobrego w moim organizmie. Polegając na informacjach znalezionych na stronie Droga do Siebie, zielona kawa może pomóc w zdobyciu wymarzonej sylwetki - poczytajcie, warto: KLIK!
Opakowanie zielonej kawy dostałam od mojej mamy, która, wiedziona sroczą ciekawością i podatna na chwyty marketingowe, kupiła, spróbowała i ją odrzuciło. Wzięłam więc, spróbowałam i - ponieważ nie znoszę wyrzucać całkiem dobrych rzeczy - skitrałam głęboko w szafce w kuchni licząc, że może gości poczęstuję :P

Wyniki rozdania serum z colostrum


Z obawy przed posądzeniem mnie o wolne żarty publikuję te wyniki dzisiaj a nie wczoraj ;)
Co nie zmienia faktu, że post w przepisem na serum silikonowe nie jest krotochwilą i naprawdę go używam, a co więcej - jestem zadowolona.

DIY: silikonowe serum na końcówki włosów



Silikonów w pielęgnacji przez długi czas unikałam tak jak wszystkiego, co jest nadmiernie eksploatowane przez marketingowców. Gdy silikony znajduję we wszystkim, nie tylko w kremach do rąk ale również w szamponach - ja pasuję i szukam alternatyw. Wszyscy mi pieją o silikonach - dobra, to ja pójdę w olej arganowy.
Inną sprawą jest też to, że ja te substancje lubię, szanuję i rozumiem ich właściwości. Ale ciężko jest mi się przebić moim wątłym głosikiem poprzez krzykliwe reklamy aby wytłumaczyć  - choćby znajomym - że silikon w szamponie wcale nie jest niezbędny, a ich wiecznie sklejone i oklapnięte włosy to nie wynik złośliwości gruczołów łojowych, lecz nadmiaru silikonów właśnie.


Copyright © 2014 Arsenic - naturalnie z przekorą , Blogger